Felietony z lat 90-tych

Zaburzenia atmosferyczne

ZABURZENIA ATMOSFERYCZNE (sierpień 2001) W wieku atomu i inżynierii genetycznej chcemy, aby nam rozjaśniano, tłumaczono i uprzystępniano. Od tego mamy ekspertów, besserwisserów i mass media. Ostatnio wiele uwagi przyciągają zaburzenia atmosferyczne, które nam chętnie uprzystępnia obiektywna rzeczywistość, jednakowoż czyni to niezbyt profesjonalnie, bo bez należytego wytłumaczenia i rozjaśnienia. Od tego…

Barwy główne

SYMPATYCZNY KOLOR ZIELONY Kolory wzbudzają emocje albo nie. Emocje są albo ich nie ma. Jeśli są – to albo pozytywne, albo wręcz przeciwnie. Jeśli rodaka umieścimy w pomieszczeniu pomalowanym na jednolity kolor, będzie miał skłonność do określonego nastroju, uczucia lub stopnia pobudzenia związanych właśnie ze wspomnianym kolorem. Oczywiście, jeśli ów…

Topienie Marzanny i inne obyczaje wiosenne

TOPIENIE MARZANNY I INNE OBYCZAJE WIOSENNE Z początkiem wiosny wiąże się kilka barwnych, ludowych obyczajów. Jednym z nich jest topienie Marzanny, innymi puszczanie wianków, lany poniedziałek, prima aprilis, malowanie pisanek, trykanie się jajcami i wlana Wielkanoc. Jest też podobno zajączek z prezentami. O spławianiu Marzanny donosi nam już Długosz. Dzieci…

Alfabet wojewódzki

ALFABET WOJEWÓDZKI Trwają targi i przekomarzania na temat ilości przyszłych województw. Są tacy, którzy chcieliby mieć ich osiem, bo łatwo by je było zliczyć na palcach. Inni krzyczą o dwanaście, albowiem liczba to swojska, przez starych Polaków zwana pieszczotliwie „tuzinem”. Powszechnie wiadomo, że dwanaście mamy też miesięcy, czyż więc nie…

Wściekłe krowy

WŚCIEKŁA KROWA Z naszego kursu historii wiemy, iż przed laty trapiły pradziadów francuska choroba, ruski miesiąc, czeskie błędy, pruskie kwasy i tureccy święci. Dziś nam zagraża hiszpańska zaraza. Nigdzie tak wściekłe krowy nie obrodziły, jak w Hiszpanii. Wiemy z telewizji, że gonią owe bydlęta przechodniów po ulicach i wszczynają burdy…

Walentynki

WALENTYNKI Pana Zdzicha zastałem pochylonego nad listą najbardziej wpływowych ludzi świata. Wpływowych, a zatem bogatych. Po co panu Zdzichowi lista krezusów? Bo proszę państwa, zbliżają się tak zwane Walentynki. Czemu „Walentynek” akurat nosi toto miano – nie wiadomo bliżej. Wiemy, czemu nasz kontynent nazywa się „Europa” – bo ją byk…

Zlodowacenie czy ocieplenie?

WOLI PAN UDAR CIEPLNY CZY ODMROŻENIE? Ciepły styczeń prowokuje do rozważań nad ekologią. Od dłuższego już czasu krążą w środkach masowego przekazu wieści o tzw. efekcie cieplarnianym. Na przemian zresztą z zapowiedziami następnej epoki lodowcowej. Tak czy owak wychodzi na jedno: klimat się ponoć zmienia. Czy to dobrze, czy źle?…

Kalendarz polsko-niemiecki

KALENDARZ POLSKI Kalendarz polski różni się od kalendarza niemieckiego, a jeszcze bardziej – od rosyjskiego. Jak powszechnie wiadomo, Polak rozpoczyna tydzień od poniedziałku, zaś Niemiec – od Montagu. Polak w listopadzie czci powstanie listopadowe, a Rosjanin – rewolucję październikową. Początek roku to dobra okazja, by zastanowić się nad obrotami ziemskimi…

Opowieść wigilijna

OPOWIEŚCI WIGILIJNE U pana Zdzicha wigilię świąt Bożego Narodzenia obchodzi się uroczyście i w duchu pojednania. Wszyscy obecni przełamują się opłatkiem i życzą innym tego, czego by sami sobie życzyli. Atmosfera staje się od tego podniosła i bardzo ciepła. Pan Zdzicho przeważnie poci się ze wzruszenia i woła o zimne…

Do nas, święty Mikołaju

DO NAS, ŚWIĘTY MIKOŁAJU! Chyba idą święta, bo dzieci piszą pocztówki do świętego Mikołaja. W swej dziecięcej naiwności nie zdają sobie sprawy, że de facto produkują weksle, za które potem przyjdzie płacić rodzicielom. Na szczęście, niektóre dopraszają się dóbr, które zdają się mieć charakter pozarynkowy, nie podlegający wymianie na środki…

Zima to dobra pora dla bałwanów

ZIMA TO DOBRA PORA DLA BAŁWANÓW Idzie zima. Niektórzy się cieszą, niektórzy nie. Są turyści specjalizujący się w łazęgostwie białym i ci zimę lubią. Mniej lubią zimę turyści praktykujący zamaczanie, bo zamaczanie zimą nie dla każdego jest przyjemne; dla marynarzy i innych topielców nawet zgubne. Ale i tu są wyjątki…